Iran groził w czwartek "miażdżącymi" i "bardziej niszczycielskimi" atakami na Stany Zjednoczone i Izrael, wystrzeliwując rakiety w kierunku Tel Awiwu zaledwie kilka godzin po tym, jak prezydent Donald Trump zapowiedział w wieczornym przemówieniu z Białego Domu, że zbombarduje Islamską Republikę "z powrotem do ery kamienia łupanego".
19-minutowe przemówienie Trumpa w środę wieczorem było jego pierwszym oficjalnym wystąpieniem do narodu od rozpoczęcia wojny z Iranem ponad miesiąc temu. Prezydent stwierdził, że amerykańskie cele są "bardzo bliskie" realizacji, jednocześnie ostrzegając, że ataki będą eskalować, jeśli nie dojdzie do porozumienia negocjowanego.
W ciągu najbliższych dwóch do trzech tygodni przywrócimy ich do ery kamienia łupanego, gdzie ich miejsce
Donald Trump, prezydent USA — Al-Monitor
Dowództwo wojskowe Iranu Khatam Al-Anbiya natychmiast odpowiedziało oświadczeniem wygłoszonym w państwowej telewizji, ostrzegając Waszyngton i Tel Awiw, że należy spodziewać się eskalacji odwetowych ataków. izraelskie systemy obrony powietrznej zostały aktywowane, gdy rakiety uderzyły w kilka miejsc w rejonie Tel Awiwu, a cztery osoby odniosły reportedly lekkie obrażenia.
W imię wszechmogącego Boga, ta wojna będzie trwać aż do waszego upokorzenia, hańby, trwałego i nieuchronnego żalu oraz kapitulacji
Oświadczenie Khatam Al-Anbiya — Al-Monitor
Ataki zbiegły się z obchodami Paschy przez izraelskich Żydów, zmuszając niektóre uroczystości do przeniesienia się pod ziemię. Teheran odrzucił amerykańskie propozycje zawieszenia broni, określając amerykańskie żądania jako „maksymalistyczne i irracjonalne”. Rzecznik irańskiego ministerstwa spraw zagranicznych Esmaeil Baqaei potwierdził, że wiadomości zostały przekazane za pośrednictwem mediatorów, w tym Pakistanu, ale zaprzeczył bezpośrednim negocjacjom z USA.
Trump ostrzegł, że bez porozumienia Waszyngton „ma oczy zwrócone na kluczowe cele, w tym elektrownie energetyczne kraju”. Prezydent niedawno zasugerował, że możliwe są rozmowy z nowym irańskim przywództwem, które określił jako „mniej radykalne i znacznie bardziej rozsądne” niż jego poprzednicy.
Globalne rynki zareagowały gwałtownie na przemówienie Trumpa. Europejskie kontrakty terminowe na akcje spadły o ponad 1%, a ceny ropy poszybowały powyżej 100 dolarów za baryłkę, gdyż ropa Brent wzrosła o prawie 7%. Rynki azjatyckie również zanotowały spadek, a południowokoreański indeks KOSPI zamknął się z ujemnym wynikiem 4,5% po uruchomieniu automatycznych zabezpieczeń.
Chiny wezwały do „natychmiastowego” wstrzymania działań wojennych, a rzeczniczka ministerstwa spraw zagranicznych Mao Ning argumentowała, że „środki militarne nie rozwiążą problemu u podstaw”. Pekin obarczył winą za blokadę Cieśniny Ormuz, która zakłóciła globalne dostawy energii, operacje USA i Izraela, określając je jako „główną przyczynę”.
Konflikt rozprzestrzenił się na cały Bliski Wschód i wywołał globalne perturbacje gospodarcze, wpływając na setki milionów ludzi na całym świecie. Iran utrzymuje 34-dniową blokadę internetową, pozostawiając miliony osób w izolacji, podczas gdy liczba ofiar stale rośnie. Uderzenia dotknęły również stoletni Instytut Medyczny Pasteura w Teheranie, powodując poważne zniszczenia w tej międzynarodowo uznanej placówce zdrowia.